JESIENNE SPACERY

Wydawać by się mogło, że jesień to nie czas na sesje plenerowe. Ale klimat jesiennych sesji bardzo rozgrzewa moje serducho. Jak patrze na czapki, szale i ciepłą herbatkę, od razu mi cieplej. A z ta rodziną do tego można konie kraść. Nieprzyzwyczajeni do niepozowania, zapozowali wspaniale :p Jestem z nich bardzo dumna.

CZYTAJ DALEJ„JESIENNE SPACERY”

BARDZO RODZINNIE

Czasem są takie sesje, kiedy przychodzicie i dobrze wiecie czego chcecie. Wtedy realizacja wychodzi zupełnie inaczej niż zazwyczaj, ale to wcale nie znaczy, że źle 🙂 Bo w końcu to tworzę pamiątki dla Was. Ja naciskam spust migawki dla Was, dla Waszych wspomnień, ja pozostawiam sobie w sercu i głowie to spotkanie jako nowe doświadczenie, nie tylko fotograficzne, ale też interpersonalne. Tyle spokoju we mnie wydobywa fotografia, że sama siebie czasem nie poznaje. Zaproszę Was teraz do świata rodzinki pełnej koloru i kobiecej siły.

CZYTAJ DALEJ„BARDZO RODZINNIE”

SZALONY CZTEROLATEK

Nie wiem kiedy ucieka ten czas, mam wrażenie czasem, że ciągle planuje im sesje urodzinowe, dopiero skończyłam jedną, już planuję kolejne dwie. Kiedy Zosia skończyła 4 lata nie wiem. To jakieś szaleństwo. Jednak rok w rok, od kiedy Zosia przyszła na świat sesje urodzinowe stały się tradycją dla obu moich dziewczynek. Nie wyobrażam sobie co to będą za sesję za 10 lat, jednak wiem, że będzie to dla nas wyjątkowa pamiątka. Dla mnie takie pamiątki mają ogromną wartość.

CZYTAJ DALEJ„SZALONY CZTEROLATEK”