ANASTAZJA

Jeszcze nie czuję się kompetentna w sesjach noworodkowych, nie ze względu na nieumiejętne użycia aparatu. Chodzi o fakt, że układanie malucha w sposób bezpieczny i umiejętny wymaga odpowiedniej wiedzy, której jeszcze mi brakuje. Jak zdecyduję się kiedyś, to na pewno się dowiecie. Ale to nie znaczy, że nie możemy się spotkać, aby uwiecznić czas, kiedy maluszek pojawia się na świecie. Bo można pięknie uwiecznić ten czas w sposób naturalny, bez układania, ale z Wami blisko, w Waszym bezpiecznym dla dziecka otoczeniu. CZYTAJ DALEJ„ANASTAZJA”

MAGICZNY ZAKĄTEK

Dzisiaj chciałam wam przypomnieć, pewne moje spotkanie z dwójką fantastycznych dziewczyn. Z mamą Justyną i córką Marysią. Relacje mama córka są dla mnie wyjątkowo magiczne i piękne, może z uwagi, że sama jestem mamą dwóch pięknych dziewczynek. W przypadku dziewczyn, były to ostatnie chwile w takim składzie, teraz dołączył już Wojtuś, więc miłość się mnoży <3

ZAPACH BZU

Nastała wiosna, więc możemy w końcu planować plenery. Choć palące słońce w samo południe nie zachęca mnie do siebie ;p (jesteś jesienio-lubnym człowiekiem :)) to jednak szarobura pogoda zimowa, jest u nas w Wielkopolsce, ostatnio mało malownicza, nad czym też ubolewam. Wiosna za to, to ten wspaniały czas kwiatów i rodzącej się przyrody. CZYTAJ DALEJ„ZAPACH BZU”