BARDZO RODZINNIE

Czasem są takie sesje, kiedy przychodzicie i dobrze wiecie czego chcecie. Wtedy realizacja wychodzi zupełnie inaczej niż zazwyczaj, ale to wcale nie znaczy, że źle 🙂 Bo w końcu to tworzę pamiątki dla Was. Ja naciskam spust migawki dla Was, dla Waszych wspomnień, ja pozostawiam sobie w sercu i głowie to spotkanie jako nowe doświadczenie, nie tylko fotograficzne, ale też interpersonalne. Tyle spokoju we mnie wydobywa fotografia, że sama siebie czasem nie poznaje. Zaproszę Was teraz do świata rodzinki pełnej koloru i kobiecej siły.

CZYTAJ DALEJ„BARDZO RODZINNIE”

SZALONY CZTEROLATEK

Nie wiem kiedy ucieka ten czas, mam wrażenie czasem, że ciągle planuje im sesje urodzinowe, dopiero skończyłam jedną, już planuję kolejne dwie. Kiedy Zosia skończyła 4 lata nie wiem. To jakieś szaleństwo. Jednak rok w rok, od kiedy Zosia przyszła na świat sesje urodzinowe stały się tradycją dla obu moich dziewczynek. Nie wyobrażam sobie co to będą za sesję za 10 lat, jednak wiem, że będzie to dla nas wyjątkowa pamiątka. Dla mnie takie pamiątki mają ogromną wartość.

CZYTAJ DALEJ„SZALONY CZTEROLATEK”

RUSTYKALNE KLIMATY

Chciałabym, aby zdjęcia plenerowe były zarówno utrzymane w podobnym stylu, ale też różnorodne. Uwielbiam tonacje jasne, w zbliżonej kolorystyce. Bardzo lubię błękit i pastelowe sukienki. Uwielbiam biel. Staram się w ostatnim czasie ujednolicić styl i widzę, że zaczyna mi wychodzić. Dlatego też, kiedy pytacie mnie jak się ubrać na sesję, zawsze najlepszym rozwiązaniem w tym wypadku będzie kolor bieli, beżu, szarości, błękitu. Może być też jasny róż, lila, jasna zieleń czy jeans.

CZYTAJ DALEJ„RUSTYKALNE KLIMATY”

MODERN

To już trzecia odsłona projektu wykonanego w Mauzoleum Mielochów. Teraz kiedy patrze na zestawienie wszystkich zdjęć, już nie mogę się doczekać ostatniej sesji, która zwieńczy cały projekt. Ale wróćmy jeszcze na chwilę do zimowej odsłony Mauzoleum…

CZYTAJ DALEJ„MODERN”

MAUZOLEUM MIELOCHÓW

Nie wiem czy pamiętacie moją ostatnią wizytę w Mauzoleum, tutaj możecie je zobaczyć. Tym razem wróciłam tam z kolejną osobą, tym razem tancerką tańca towarzyskiego. Mauzoleum to magiczne miejsce, dlatego tak bardzo pasują mi tam artystyczne dusze. CZYTAJ DALEJ„MAUZOLEUM MIELOCHÓW”

W RODZINIE SIŁA

W ostatnim czasie miałam okazję spotkać się z wieloma rodzinami. To jest chyba ten rodzaj fotografii, w którym naprawdę dobrze się czuję. A to dlatego, że to jest ten czas, kiedy możecie na spokojnie pobawić się ze sobą, popatrzeć na siebie, poprzytulać i zwyczajnie pobawić. Z Justyną spotkałam się pierwszy raz kiedy zaczynałam swoją przygodę z fotografią. Oj jak mało wtedy jeszcze wiedziałam….

CZYTAJ DALEJ„W RODZINIE SIŁA”