MODERN

To już trzecia odsłona projektu wykonanego w Mauzoleum Mielochów. Teraz kiedy patrze na zestawienie wszystkich zdjęć, już nie mogę się doczekać ostatniej sesji, która zwieńczy cały projekt. Ale wróćmy jeszcze na chwilę do zimowej odsłony Mauzoleum…

CZYTAJ DALEJ„MODERN”

MAUZOLEUM MIELOCHÓW

Nie wiem czy pamiętacie moją ostatnią wizytę w Mauzoleum, tutaj możecie je zobaczyć. Tym razem wróciłam tam z kolejną osobą, tym razem tancerką tańca towarzyskiego. Mauzoleum to magiczne miejsce, dlatego tak bardzo pasują mi tam artystyczne dusze. CZYTAJ DALEJ„MAUZOLEUM MIELOCHÓW”

W RODZINIE SIŁA

W ostatnim czasie miałam okazję spotkać się z wieloma rodzinami. To jest chyba ten rodzaj fotografii, w którym naprawdę dobrze się czuję. A to dlatego, że to jest ten czas, kiedy możecie na spokojnie pobawić się ze sobą, popatrzeć na siebie, poprzytulać i zwyczajnie pobawić. Z Justyną spotkałam się pierwszy raz kiedy zaczynałam swoją przygodę z fotografią. Oj jak mało wtedy jeszcze wiedziałam….

CZYTAJ DALEJ„W RODZINIE SIŁA”

VOLKSWAGEN T2

Są takie projekty, które siedzą we mnie bardzo długo. Na tą sesję czekałam chyba półtora roku. W końcu się udało. Sesja w Ogórku to kwintesencja naturalnej sesji rodzinnej, które osobiście uwielbiam. Jagódka widać była bardzo zadowolona z nowej przestrzeni. Wszystko nie byłoby możliwe gdyby nie uprzejmość Właściciela. Naprawdę bardzo dziękuję za przemiłe spotkanie i chęci spotkania w takim czasie. Jeżeli Was interesowałoby wynajęcie Ogórka to zapraszam tutaj. Naprawdę polecam. Zapraszam Was do obejrzenia radosnej sesji w Volkswagenie T2, to spotkanie na długo zostanie w mej pamięci.

CZYTAJ DALEJ„VOLKSWAGEN T2”

LOOP TRIGGER

Czasem spotykamy na swojej drodze ludzi, którzy inspirują do eksperymentów. Tak było teraz, miejsce, które kiedyś zobaczyłam przypisałam do osoby, którą znałam i wyszedł projekt. Jak na razie mam pomysł na dwie sesje, ale ostatecznie ma być ich 5. Zobaczymy jak to się jeszcze rozwinie, ale plan jest i powoli go będę realizować 🙂 

LISTOPADOWY BUBBLE

Przychodzi moment, gdzie pogoda zaczyna płatać figle. Robi  się szaro, buro i deszczowo. Taki właśnie jest listopad. To jest czas, kiedy przepraszam się ze studiem. Ale…. nie zawsze. Czasem zdarzy się, że znajdą się rodzice co chłodu się nie boją.  I dziecko co lubi spacery oraz… słodkie desery 😀 Lody zimą, czemu nie.