JESIENNA SESJA ORISIA

Pogoda często płata figle, tak było w przypadku tej sesji. Przekładaliśmy ją chyba 4 razy. Wrzesień nas nie rozpieszczał. Ale udało się w końcu osiągnąć sukces, dzień który ustaliliśmy w końcu okazał się łaskawy, a słońce rozpieszczało swoimi promieniami. Choć jedna chmurka się zagubiła i zmoczyła nas małą mżawką, ale drzewa w lesie nas ochroniły, a ja szczerze to jej nawet bym nie zauważyła. Na początku nieśmiało, potem już jak starzy przyjaciele z Orisem ścigaliśmy się po leśnych duktach.

CZYTAJ DALEJ„JESIENNA SESJA ORISIA”

AMELKA WITA SZKOŁĘ

Czas na zmiany. Amelka rośnie, nie wiem kiedy to się stało. Ale czasu nie da się oszukać. 7 lat wspólnej drogi, zaraz za nami . Stylizacja została specjalnie przygotowywana, ale miała kilka wersji. Na ostateczną zdecydowałam się na miejscu. Amelce się bardzo spodobała. Wyglądała jak Harcerka ( Amelka uważa, że Kowbojka – co mi nasunęło całkiem fajne rozwiązanie na sesje jesienne ;p ) Bawiłyśmy się w znajomym już sadzie. Jabłka dopiero zaszły kolorem czerwonym.

CZYTAJ DALEJ„AMELKA WITA SZKOŁĘ”

PIERWSZY ROCZEK

Z Marysią pierwszy raz spotkałam się w bardzo osobliwym miejscu, bo na Białych Górach w Pietrzykowie. Uwielbiam to miejsce latem. To prawdziwa plaża w samym sercu Wielkopolski. Teraz było mi dane spotkać się ponownie. Jednak to już minął Marysi pierwszy roczek życia. Cudownie jest móc zobaczyć jak maluchy rosną. A w pierwszym roku zmieniają się najbardziej.

CZYTAJ DALEJ„PIERWSZY ROCZEK”

SZALONY CZTEROLATEK

Nie wiem kiedy ucieka ten czas, mam wrażenie czasem, że ciągle planuje im sesje urodzinowe, dopiero skończyłam jedną, już planuję kolejne dwie. Kiedy Zosia skończyła 4 lata nie wiem. To jakieś szaleństwo. Jednak rok w rok, od kiedy Zosia przyszła na świat sesje urodzinowe stały się tradycją dla obu moich dziewczynek. Nie wyobrażam sobie co to będą za sesję za 10 lat, jednak wiem, że będzie to dla nas wyjątkowa pamiątka. Dla mnie takie pamiątki mają ogromną wartość.

CZYTAJ DALEJ„SZALONY CZTEROLATEK”

RUSTYKALNE KLIMATY

Chciałabym, aby zdjęcia plenerowe były zarówno utrzymane w podobnym stylu, ale też różnorodne. Uwielbiam tonacje jasne, w zbliżonej kolorystyce. Bardzo lubię błękit i pastelowe sukienki. Uwielbiam biel. Staram się w ostatnim czasie ujednolicić styl i widzę, że zaczyna mi wychodzić. Dlatego też, kiedy pytacie mnie jak się ubrać na sesję, zawsze najlepszym rozwiązaniem w tym wypadku będzie kolor bieli, beżu, szarości, błękitu. Może być też jasny róż, lila, jasna zieleń czy jeans.

CZYTAJ DALEJ„RUSTYKALNE KLIMATY”

VOLKSWAGEN T2

Są takie projekty, które siedzą we mnie bardzo długo. Na tą sesję czekałam chyba półtora roku. W końcu się udało. Sesja w Ogórku to kwintesencja naturalnej sesji rodzinnej, które osobiście uwielbiam. Jagódka widać była bardzo zadowolona z nowej przestrzeni. Wszystko nie byłoby możliwe gdyby nie uprzejmość Właściciela. Naprawdę bardzo dziękuję za przemiłe spotkanie i chęci spotkania w takim czasie. Jeżeli Was interesowałoby wynajęcie Ogórka to zapraszam tutaj. Naprawdę polecam. Zapraszam Was do obejrzenia radosnej sesji w Volkswagenie T2, to spotkanie na długo zostanie w mej pamięci.

CZYTAJ DALEJ„VOLKSWAGEN T2”

SIELSKA ZOSIA

Kiedy ten czas pędzi nie wiem. Minęły właśnie trzy lata od kiedy Zosia jest z nami. To taki kochany diabołek. Wiecie jak to jest kiedy te iskierki w oczach łobuzują, kiedy Ty na nie patrzysz? Czasem nawet nie da się złościć, kiedy tak patrzy tymi swoimi oczętami, a nóżki już kieruje w drugą stronę, aby uciec tam gdzie jej nie wolno uciekać. CZYTAJ DALEJ„SIELSKA ZOSIA”