KWITNĄCA WIOSNA

Strasznie długo nie pisała, ale to przez natłok pracy, nieszczęsne RODO, zmiana wizerunku strony, nad którą cały czas pracuję. Nowe portfolio do budowy, nowe studio. I tak oto dobra mi się kończy. Ale już nadganiam. Wiosna pędzi w tym roku baaardzo szybko. Więc magnolie przekwitły już w kwietniu, a bzy w połowie czerwca już były na wykończeniu. Ale udało mi się złapać kawałek wiosny. 

To za sprawą rodziny, która ma w swoim ogrodzie tyle drzew, że ja się nadziwić nie mogę. Pięknie było. Dziewczynki się bawiły, mały Rafał świętował swój roczek, jeszcze złapaliśmy zachód słońca o 19:00. Teraz to już nie ma takiej opcji. Właściwie mamy lato w pełni. Dlatego cieszę się na tę piękną sesję kwietniową. Chętnie tam do nich wrócę, niedługo, jak się tak pięknie zazieleniło 🙂 Zobaczcie jak pięknie było. A po więcej ujęć rodzinnych zapraszam do portfolio fotografii rodzinnej.

« 1 z 2 »

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.