PURE MATERNITY

Oj bardzo długo nic nie pisałam. Wynika to z wielu względów. Bez zbędnych ceregieli i tłumaczeń sesja, którą dzisiaj chce Wam przedstawić jest kierunkiem, w którym chce, aby moje sesje ciążowe szły.

Długo szukałam swojego stylu studyjnego, może ze względu na to, że studia swojego nie miałam. Teraz kiedy mogę powoli tworzyć swoją własną przestrzeń, sama decyduję jak wszystko będzie wyglądać. Dlatego po wielu próbach, wiem już do czego dążę, jak chce, aby wyglądały moje sesję i w jakim klimacie je utrzymać. Teraz możecie się tego ode mnie spodziewać. Cały czas idę w sesje Pure. Czyli najważniejszy jest człowiek, nie dodatki. Przynajmniej tak chce, aby było. Jak Wam się podoba? To dopiero początek tej drogi. Ale na pewno to dobry początek dla mnie jako fotografa, a dla Was jako klienta.