RODZINNIE W STUDIO

Często mówicie na początku: „my pierwszy raz na sesji, co mamy robić?” albo „Nasze dziecko to łobuz, nie usiedzi na miejscu” albo „Zośka, Tośka, Stasiu uspokój się, słuchaj co Pani mówi” 🙂 Wiem, że dla wielu z Was sesja zdjęciowa to stres, bo bardzo dużo ludzi nie lubi siebie na fotografiach. Dla mnie najważniejszy jest Wasz spokój, bo każde napięcie, zdenerwowanie, niepokój to coś co widać na zdjęciu. Jeśli chodzi o dzieci 🙂 wierzcie mi, nie ma dziecka w wieku do 5 lat, które usiedzi w miejscu przed godzinę. Nie martwcie się tym, że dziecko biega, że czasem nie robi tego o co prosimy. Każda sesja jest inna, a moja w tym głowa, abyśmy znaleźli ze sobą wspólny język, który nam pozwoli zachować to co najlepsze w Was. 

Najważniejsze, abyście byli tam dla siebie, jak na dywanie w domu. Jeśli lubicie głaskać po włosach to powiedzcie o tym, albo zabawy w łapki, skoki do nieba, patrzenie w gwiazdy, wyścigi, choć z tym ciężko w studio 🙂 właśnie szukam samochodów dla chłopców, które poza fajną zabawką będą też pięknie wyglądać 🙂 Najważniejsza jest dobra zabawa 🙂 Cała reszta przychodzi naturalnie. Zobaczcie sami 🙂