PIERWSZY ROCZEK

Z Marysią pierwszy raz spotkałam się w bardzo osobliwym miejscu, bo na Białych Górach w Pietrzykowie. Uwielbiam to miejsce latem. To prawdziwa plaża w samym sercu Wielkopolski. Teraz było mi dane spotkać się ponownie. Jednak to już minął Marysi pierwszy roczek życia. Cudownie jest móc zobaczyć jak maluchy rosną. A w pierwszym roku zmieniają się najbardziej.

CZYTAJ DALEJ„PIERWSZY ROCZEK”

SZALONY CZTEROLATEK

Nie wiem kiedy ucieka ten czas, mam wrażenie czasem, że ciągle planuje im sesje urodzinowe, dopiero skończyłam jedną, już planuję kolejne dwie. Kiedy Zosia skończyła 4 lata nie wiem. To jakieś szaleństwo. Jednak rok w rok, od kiedy Zosia przyszła na świat sesje urodzinowe stały się tradycją dla obu moich dziewczynek. Nie wyobrażam sobie co to będą za sesję za 10 lat, jednak wiem, że będzie to dla nas wyjątkowa pamiątka. Dla mnie takie pamiątki mają ogromną wartość.

CZYTAJ DALEJ„SZALONY CZTEROLATEK”

RUSTYKALNE KLIMATY

Chciałabym, aby zdjęcia plenerowe były zarówno utrzymane w podobnym stylu, ale też różnorodne. Uwielbiam tonacje jasne, w zbliżonej kolorystyce. Bardzo lubię błękit i pastelowe sukienki. Uwielbiam biel. Staram się w ostatnim czasie ujednolicić styl i widzę, że zaczyna mi wychodzić. Dlatego też, kiedy pytacie mnie jak się ubrać na sesję, zawsze najlepszym rozwiązaniem w tym wypadku będzie kolor bieli, beżu, szarości, błękitu. Może być też jasny róż, lila, jasna zieleń czy jeans.

CZYTAJ DALEJ„RUSTYKALNE KLIMATY”

LOVE

Będąc rodzicem fotografem staram się, aby nie nadużywać aparatu przy moich dzieciach. Zauważyłam jednak, że studio to jest ulubione miejsce zabawy dla dziewczynek. To co one tworzą tam na miejscu z różnych rekwizytów to bajka, blenda na przykład zawsze ląduje jako łóżko dla misia.

CZYTAJ DALEJ„LOVE”

PRZEDSZKOLAK PRZEZ DUŻE P

Kochani jest taki czas dla mamy, kiedy do niej dociera jak jej dziecko rośnie szybko. W ostatnim czasie dużo plenerów testuję z moimi własnymi córkami, tutaj też miało tak być, ale uświadomiłam sobie, że sesja witaj szkoło/przedszkole jest właśnie dla nas. Bo to właśnie nasza Zosia rośnie jak na drożdżach i ruszyła w tym roku żwawym krokiem do przedszkola. Jak tutaj nie uczcić takiego czasu lepiej niż taką sesją?  CZYTAJ DALEJ„PRZEDSZKOLAK PRZEZ DUŻE P”

VOLKSWAGEN T2

Są takie projekty, które siedzą we mnie bardzo długo. Na tą sesję czekałam chyba półtora roku. W końcu się udało. Sesja w Ogórku to kwintesencja naturalnej sesji rodzinnej, które osobiście uwielbiam. Jagódka widać była bardzo zadowolona z nowej przestrzeni. Wszystko nie byłoby możliwe gdyby nie uprzejmość Właściciela. Naprawdę bardzo dziękuję za przemiłe spotkanie i chęci spotkania w takim czasie. Jeżeli Was interesowałoby wynajęcie Ogórka to zapraszam tutaj. Naprawdę polecam. Zapraszam Was do obejrzenia radosnej sesji w Volkswagenie T2, to spotkanie na długo zostanie w mej pamięci.

CZYTAJ DALEJ„VOLKSWAGEN T2”

SIELSKA ZOSIA

Kiedy ten czas pędzi nie wiem. Minęły właśnie trzy lata od kiedy Zosia jest z nami. To taki kochany diabołek. Wiecie jak to jest kiedy te iskierki w oczach łobuzują, kiedy Ty na nie patrzysz? Czasem nawet nie da się złościć, kiedy tak patrzy tymi swoimi oczętami, a nóżki już kieruje w drugą stronę, aby uciec tam gdzie jej nie wolno uciekać. CZYTAJ DALEJ„SIELSKA ZOSIA”

CZERWONO MI

Walentynki, niby wśród dzieci nie są obchodzone, bo to święto zakochanych, ale święto miłości traktowane jako miłości wszelakiej, czyli dziecka do rodzica, rodzica do dziecka, dziecka do zwierzaczka domowego? Dlaczego nie 🙂 Dlatego chyba rozpoczęłam małą tradycję. Poza corocznymi sesjami urodzinowymi moich córek, mini sesja walentynkowa to to, co mi bardzo pasuje. CZYTAJ DALEJ„CZERWONO MI”

LISTOPADOWY BUBBLE

Przychodzi moment, gdzie pogoda zaczyna płatać figle. Robi  się szaro, buro i deszczowo. Taki właśnie jest listopad. To jest czas, kiedy przepraszam się ze studiem. Ale…. nie zawsze. Czasem zdarzy się, że znajdą się rodzice co chłodu się nie boją.  I dziecko co lubi spacery oraz… słodkie desery 😀 Lody zimą, czemu nie.